Marzycie o zrobieniu sobie jakiegoś tatuażu? Ale jednocześnie obawiacie się, że za jakiś czas znudzi się on wam? Albo zastanawiacie się jak będziecie wyglądać w wieku 70 lat, z wielkim tatuażem na plecach? Jeśli na wszystkie pytania odpowiedzieliście twierdząco, mam dla was wspaniałe rozwiązanie – wybierz mehendi!!!
Mehendi jest sztuką zdobienia ciała za pomocą pasty z naturalnej henny. Taki tatuaż z henny jest tymczasowy.
Mehendi jest tradycyjną forma dekoracji ciał kobiecych jak i męskich w Indiach, Egipcie, Maroku i Pakistanie. Wywodzi się jeszcze z czasów starożytnych. Już przeszło 5000 lat temu kobiety zdobiły swoje ciała i włosy henną. Stosowały ją nie tylko kobiety, ale i wojownicy Masajów, którzy malowali henną twarze, żeby podkreślić swój plemienny status. Natomiast w starożytnym Egipcie henny używali faraonowie, którym po śmierci henną zdobiono ciało. W średniowiecznych Indiach, kiedy tereny te były pod okupacją muzułmańską henną zdobiono skomplikowanymi wzorami zamężne kobiety, aby odróżnić je od porywanych przez muzułman dziewic.
Dobrej jakości pastę do mehendi przygotuje się wyłącznie z naturalnej henny. Do ceramicznego lub z tworzywa sztucznego naczynia przesypcie sproszkowaną hennę. Dodajcie tyle soku z cytryny, żeby powstała gęsta pasta. Miksturę wymieszajcie plastikową łyżą, nigdy metalową. Niektóre metale mogą reagować z sokiem z cytryny, przez co uniemożliwią właściwe działanie hennie. Możecie dodać odrobinę cukru, który sprawi, że pasta będzie się lepiej trzymać na skórze i łatwiej będzie ja rozprowadzać po skórze. Niektórzy zamiast cukru dodają miód – wybór należy do Was. W ten sposób przygotowaną miksturę przykryjcie folią
Do zrobienia tatuażu z henny potrzebujecie tak naprawdę niewiele rzeczy. Po pierwsze pastę z henny, po drugie przyrząd do nakładania pasty, nanoszenia wzorów na skórę i po trzecie wyobraźnię :))) Do nanoszenia wzorów na skórę potrzebujecie aplikator, którym będziemy rysować wzory. Taki aplikator można wykonać samemu na wiele sposobów. Możecie użyć kawałka plastikowej foli, którą zwińcie w stożkowaty rulon i sklejcie taśmą klejącą, żeby Wam się nie rozwijał podczas pracy. Możecie również zaadaptować pustą buteleczkę po wodzie utlenionej lub czymś podobnym, na końcu umieścić końcówkę od długopisu lub ołówka mechanicznego. I gotowe.